Kot Miłek szuka domu
Warszawa Pokaż na mapie ›
Dodano wczoraj o 22:15
Szczegóły ogłoszenia
- Kategoria: Psy / Psy do adopcji
Opis oferty
Miłek szuka domu.Zacznijmy od wyjaśnienia pewnego nieporozumienia.
Miłek nie dostał imienia dlatego, że jest miły.
Dostał je dlatego, że tak miauczy.
Czy jest miły? Owszem. Ale najpierw musi sprawdzić, czy Ty jesteś.
Miłek zdecydowanie nie jest kotem z kategorii „dzień dobry, widzimy się pierwszy raz, gdzie masz kolana?”. Do nowych ludzi podchodzi z pewną rezerwą i jeśli planujesz zaprosić znajomych specjalnie po to, żeby pokazać im swojego nowego kota, istnieje spora szansa, że pokażesz im głównie zdjęcia w telefonie.
Ale kiedy Miłek już człowieka pozna i uzna, że ten egzemplarz jest godny zaufania, zaczyna obowiązywać zupełnie inny regulamin.
Kolana - jego.
Miejsce obok poduszki - jego.
Biurko - oczywiście jego.
Ty - w zasadzie też jego.
Bo Miłek, choć na początku dość niezależny, ze swoim człowiekiem bardzo lubi być blisko.
Jest też kociakiem, więc poza przytulaniem ma do wykonania codzienny plan zajęć obejmujący bieganie, polowanie, zabawę i generalne zużywanie energii. Potrafi bawić się sam, ale szukamy ludzi, którzy wiedzą, że kot nie jest elementem wyposażenia mieszkania i potrzebuje również wspólnej zabawy, aktywności i realizowania normalnych kocich potrzeb.
A teraz konkrety, bo samym urokiem osobistym adopcji nie załatwimy.
Dla Miłka szukamy domu:
- bez innych kotów,
- ewentualnie z psem, który zna koty i potrafi z nimi mieszkać,
- świadomego kocich zachowań i potrzeb,
- bezwzględnie niewychodzącego,
- z zabezpieczonym balkonem/loggią, jeśli jest.
Miłek pięknie korzysta z kuwety. Jest odrobaczony i zabezpieczony przeciwko pchłom. Jest w trakcie szczepień, które przyszły dom będzie musiał dokończyć. W odpowiednim wieku czeka go również kastracja - i tutaj w umowie adopcyjnej nie przewidujemy opcji „a może jednak nie”.
Procedura adopcyjna też istnieje naprawdę, a nie tylko dla ozdoby:
ankieta adopcyjna, spotkanie przedadopcyjne w miejscu, w którym Miłek będzie mieszkał, i umowa adopcyjna.
Szukamy też ludzi, którzy pogodzą się z jeszcze jednym warunkiem. Fundacja, a przede wszystkim Olimpia zamierza wiedzieć, co u Miłka.
Nie codziennie. Nie będzie też wpadała na niezapowiedzianą kontrolę zawartości kuwety. Ale zdjęcie raz na jakiś czas i wiadomość, że mały wyrósł na dużego, szczęśliwego kota - zdecydowanie będą mile widziane.
Miłek przebywa w Warszawie.
Adopcję prowadzi Olimpia:
tel. 508 - pokaż numer telefonu -
Jeśli po przeczytaniu tego wszystkiego myślisz: „no dobra, chyba szukacie właśnie mnie” - zadzwoń.
A jeśli Miłka adoptować nie możesz, udostępnij. Może jego człowiek siedzi właśnie gdzieś obok i jeszcze nie wie, że jego biurko przestało być jego.
Powiadom o podobnych ogłoszeniach
Chcę otrzymywać powiadomienia o nowych ofertach
- Wypromuj ogłoszenie
- Zgłoś naruszenie
- Drukuj ulotkę
- Edytuj/usuń ogłoszenie
- Udostępnij ogłoszenie










