Aza - niezależny duch w psim ciele do pokochania!

Ogłoszenie archiwalne Wygasło 10 sierpnia o 10:37
Za darmo

Szczegóły ogłoszenia

  • Kategoria: Psy / Psy do adopcji
  • Cena: Za darmo

Opis oferty

Aza jest zagadką. Przypomina wilczaka. Ze sposobu poruszania, niezależności, samodzielności. Pojawiła się w zimie znikąd. Zmarznięta, wygłodniała. Najpierw widziana w jednej podlaskiej wiosce. Kolejnego dnia widziana 30 km dalej.
Aza ma bardzo silny niedosłuch wybiórczy. Nawet początkowo myśleliśmy, że nie słyszy w ogóle. Ale to tylko człowiek jest dla niej jak powietrze, jak szemrzący cichutko strumyk. Bardzo, baaardzo powoli i tylko czasami zaczyna reagować, kiedy coś się do niej mówi.

Lubi spacery, węszenie. Wszystko na smyczy i w szelkach.
W ogóle Aza to zbiór nietypowych zachowań.
Niby nie jest nauczona kontaktu z człowiekiem, a do samochodu wsiada jak do siebie, do człowieka podchodzi. Nie jest dzikusem. Człowieka lubi. Lubi wtulić głowę w dłonie opiekuna. Lubi głaski.

Aza ma odruch ucieczki. To silniejsze od niej. Próbuje otworzyć furtkę, drzwi, sprawdza płot. Jest bardzo sprawna. Dużo potrafi otworzyć.
W zamknięciu reaguje warczeniem na inne psy. Wygląda to bardziej na lęk. Bo Aza generalnie psów się boi, a co najmniej zachowuje daleko posuniętą ostrożność.
Wiek w przybliżeniu ok. 8 lat, choć na usg narządy wyglądają na młodsze.
Czipa nie miała, ale była wykastrowana. Ogłaszana intensywnie, właściciel się nie odezwał.

Aza ma przedziwnie przycięte uszy, jakby nożyczkami. Ma starte zęby jak od łańcucha albo prętów. Ma zwichniętą szczękę. Zdecydowanie w wyniku urazu. Jednak biorąc pod uwagę przypuszczalny wiek, ograniczoną współpracę, trudną operację i rekonwalescencję i to, że może jeść, została podjęta decyzja, aby tej szczęki nie operować. Aza rano je suchą karmę, a po południu mokrą. Sama sucha karma to dla niej za duże wyzwanie.

Poważniejszym problemem zdrowotnym jest zaburzenie przyswajania, które doprowadziło do wyniszczenia organizmu. W związku z tym Aza jest na diecie. Zestaw karm jest już przetestowany. Miesięczny koszt wyżywienia to ok. 600 zł. I od czasu do czasu badania kontrolne. Czy przy tylu swoich ograniczeniach Aza znajdzie dom?
Bardzo byśmy chcieli, to nasze ogromne marzenie, bo to kochana, dobra sunia. Jeżeli w mieszkaniu, to przyda się kojec, taki spory tzw. Tabby kojec domowy. Aza go akceptuje. Nie jest to idealne rozwiązanie, ale Aza jest takim nieogarem z dużym rozmachem i rozrzutem. Uczy się, wycisza się pomału, ale to trwa.
Jeśli dom z ogrodem, to albo będzie wychodzić tylko na smyczy, albo ogrodzenie o wysokości minimum 2 metry, a i to bez gwarancji, że nie przeskoczy. Jest bardzo, bardzo sprawna i bardzo spragniona wolności i niezależności.
Jak widać, potrzebny jest dom z dużą miłością i cierpliwością, ale bez dzieci. Aza jest psem wymagającym bardzo dużo uważności.

Jest odrobaczona, zabezpieczona przeciw pchłom i kleszczom, zaszczepiona przeciw chorobom wirusowym i wściekliźnie.
Aza przebywa pod Warszawą.
W sprawie adopcji zapraszamy do kontaktu telefonicznego. Jeśli nikt nie odbiera, wyślij proszę sms z imieniem Azy i swoim imieniem i nazwiskiem

tel. 692 - pokaż numer telefonu -
Kaja
Konto prywatne
Na Lento.pl od października 2012
Odpowiada szybko
Strona użytkownika
Powiadom o podobnych ogłoszeniach

Chcę otrzymywać powiadomienia o nowych ofertach

Uzupełnij adres e-mailWpisz poprawny adres e-mail
  • Wypromuj
  • Zgłoś naruszenie
  • Drukuj ulotkę
  • Edytuj/usuń
Wyczyść historię

Udostępnij ogłoszenie

Udostępnij na FacebookUdostępnij na X Kopiuj link do ogłoszenia

Dodaj notatkę

Opis musi być krótszy niż 250 znaków